|
Tuning wizualny |
|
Witaj drogi motocyklisto!!! |
|
Stal, żelazo, ale przede wszystkim aluminium poddane precyzyjnemu szlifowaniu nabiera niebywałego błysku. Dzieje się tak dlatego, iż powierzchnia metalu robi się równa i dzięki temu odbija światło. Zjawisko to postanowiłem zastosować w moim motorku, ponieważ dużo jest tam powierzchni które można poddać takiemu procederowi. Jako pierwszy poszedł silnik, którego obudowy boczne są wykonane z aluminium i idealnie nadają się do takiego zabiegu. Polerowaniu poddać można również obręcze kół i wszystkie inne nie pomalowane lakierem części motorka. Oto i objaśnienie metody "szlifowania" krok po kroku: 1. Przygotowujemy powierzchnie; czyli pozbywamy się starej farby, albo innych zanieczyszczeń 2. Bierzemy do łapy papier ścierny "100" i dokładnie szlifujemy nim całą powierzchnie miejsca które chcemy poddać zabiegowi; trzemy dopóki nie znikną głębokie rysy. 3. Teraz bierzemy papier "200" i dokładnie polerujemy. 4. Papier "600" wodny (papiery ścierne o wyższej granulacji należy używać na mokro by ograniczyć ich zapychanie się) -jak wyżej 5. Papier "800" wodny 6. Papier "1000" wodny 7. i ostatni z papierów ściernych "2000" wodny UWAGA! Wszystkimi papierami należy równo miernie trzeć, żeby nie pozostawić rys z papieru o wyższej granulacji, gdyż później papier o niższej granulacji ich nie usunie. 8. Wycieramy powierzchnię do sucha 9. Na koniec porządnie polerujamy powierzchnie pastą polerską (np. AUTOMAX) 10. Powierzchnia powinna przypominać prawie lustro. Niestety szlifowany metal jest o wiele bardziej podatny na działanie korozji, musimy go więc zabezpieczyć lakierem bezbarwnym (powszechnie dostępny w sprayu) Jeżeli wszystko zrobimy poprawnie do efekt może być naprawdę powalający. Oto przykładowa fotka... pokrywy bardziej przypominają lustro niż metal: |

|
Dobre stare motocykle |